W ramach działalności PRO BONO, od maja 2015 roku radca prawny Aneta Stypuła udziela bezpłatnych porad prawnych na łamach tygodnika powiatowego „Gazeta kołobrzeska”.
Poniżej przedstawiamy Państwu wszystkie opublikowane dotychczas porady prawne. Zaznaczyć należy, iż ze względu na ograniczony limit wielkości kolumny „Prawnik radzi”, udzielone porady wskazują jedynie zwięzłe rozpoznanie i próbę rozwiązania problemu, z jakim zgłasza się Czytelnik.
Stan prawny odpowiedzi odpowiada aktualnemu w dniu ukazania się porady na łamach gazety.
-
„W sezonie, tj. w lipcu i sierpniu zatrudniony byłem na umowę zlecenie w restauracji. Pracodawca wypłacał mi umówioną pensję na osobiste konto w Banku Milenium. Sam podałem ten numer konta pracodawcy. Jednak zrobiłem błąd, bo mogłem wypłatę otrzymywać do „ręki”. Wcześniej zaciągnąłem zobowiązania finansowe, które teraz podlegają egzekucji komorniczej. Kiedy po raz pierwszy chciałem wypłacić ze swojego konta pewną sumę dowiedziałem się od pracownicy banku, że nie otrzymam nic, bo kilku komorników zgłosiło się już po pieniądze. W sumie po całą sumę jaką miałem na koncie. Nie rozumiem dlaczego bank nie chce wypłacić mi choć części pieniędzy, a nawet poinformować ilu komorników rości sobie pretensje, a także z jakiego tytułu. Pracownica banku zasłania się tajemnicą bankową. Sądziłem, że egzekucji może dokonać wyłącznie komornik właściwy terytorialnie (mam długi zaciągnięte w miastach płd. Polski) i że bank powinien pozostawić na koncie zgodnie z przepisami jakąś minimalną sumę konieczną do przeżycia?. Jak mogę odzyskać zabrane pieniądze?” Czytaj odpowiedź16Paź2015
-
„Po ślubie nie pracowałam, zawsze zajmowałam się domem. Małżeństwo układało nam się zgodnie, ponad 40 lat byliśmy razem, dzieci nie mieliśmy, pominąwszy trudny okres między nami przed 5 laty, kiedy z powodu pewnych nieporozumień wzięliśmy rozwód. Niewiele w sumie to zmieniło: nadal mieszkaliśmy razem pod jednym dachem, pogodziliśmy się, mąż tak jak poprzednio oddawał do mojej dyspozycji całą swoją emeryturę. Mąż niedawno zmarł a jego emerytura była jedynym źródłem naszego utrzymania. Podobno jeśli byliśmy po rozwodzie nie należy mi się po nim renta. Czy od tej zasady są wyjątki? Czy jest takie prawo, abym mogła ubiegać się o inne źródła utrzymania?” Czytaj odpowiedź09Paź2015
-
„Mieszkam w kilkurodzinnym budynku we własnościowym mieszkaniu. Każdy z lokatorów ma osobny licznik na wodę zamontowany w mieszkaniu. Sumaryczne odczyty zużycia wody robione przez pracowników wodociągów nie zgadzają się jednak z tymi na liczniku głównym, które są znacznie wyższe. Różnica jest rozliczana pomiędzy wszystkich pozostałych lokatorów, ale niektórzy nie płacą za wodę wcale lub według pomiarów zużycia wody z ubiegłych lat i nie wpuszczają pracowników wodociągów do mieszkania, aby zrobili aktualny odczyt. Ta sytuacja trwa już kilka lat. Ceny wody są coraz wyższe, co robić, aby nie płacić za nieuczciwych lokatorów?” Czytaj odpowiedź02Paź2015
-
„W latach 70-tych i 80-tych pracowałem na kolei 13 lat w tzw. warunkach specjalnych. Później pracowałem w innych zakładach pracy m.in. w PŻB, obecnie mam 63 lata i jestem na emeryturze. Mój znajomy, który miał identyczną drogę zawodową (pracowaliśmy razem najpierw w PKP, następnie w PŻB) otrzymuje jako dodatek do emerytury ekwiwalent za deputat węglowy. Czy mnie się również należy taki ekwiwalent. Jak to załatwić, jakie w tym celu potrzebne są dokumenty i gdzie się w tej sprawie zwrócić – do ZUS czy do PKP?” Czytaj odpowiedź25Wrz2015
-
Rozpoczął się nowy rok szkolny, ale niektórzy rodzice słyszeli, co jest sprawą coraz bardziej popularną w całym kraju, o możliwości edukacji domowej we własnym zakresie swojego dziecka, zamiast posyłania dziecka do placówki państwowej. Jakie trzeba wcześniej spełnić formalności i warunki, kogo powiadomić, żeby nie ponieść odpowiedzialności karnej i być oskarżonym o zaniedbanie edukacji dziecka? Czytaj odpowiedź18Wrz2015