W ramach działalności PRO BONO, od maja 2015 roku radca prawny Aneta Stypuła udziela bezpłatnych porad prawnych na łamach tygodnika powiatowego „Gazeta kołobrzeska”.
Poniżej przedstawiamy Państwu wszystkie opublikowane dotychczas porady prawne. Zaznaczyć należy, iż ze względu na ograniczony limit wielkości kolumny „Prawnik radzi”, udzielone porady wskazują jedynie zwięzłe rozpoznanie i próbę rozwiązania problemu, z jakim zgłasza się Czytelnik.
Stan prawny odpowiedzi odpowiada aktualnemu w dniu ukazania się porady na łamach gazety.
-
Jesteśmy małżeństwem od kilkunastu lat, mamy 2 synów w wieku 17 i 9 lat. Mąż ma z poprzedniego małżeństwa syna w wieku 19 lat. Jego matka niedawno zmarła. Chłopak ten pozostał bez środków do życia i bez mieszkania, które zlicytowano za długi matki. Mąż zaproponował synowi, aby zamieszkał z nami, na 60 m kw. Niestety, chłopak nie chce podjąć nauki, ani pracy w dodatku ćpa i często wraca do domu pod wpływem alkoholu, nie reaguje na nasze uwagi – jednym słowem deprawuje nasze dzieci. Proszę nam podpowiedzieć, co można zrobić w takiej sytuacji. Chcemy mu pomóc, oprócz nas ten 19-latek nie ma nikogo. Czytaj odpowiedź12Sty2018
-
Nasza Czytelniczka jest niezasobną, samotną emerytką, ostatnio – jak mówi - wiele czasu spędzała w dużych marketach oglądając różne towary, przyglądając się kupującym, siedząc na ławeczce przy wejściu do sklepu. Od niedawna tego nie robi ponieważ personel sklepów lub ochroniarze znają ją już z widzenia i zabraniają jej tam przebywać. Każą opuścić sklep argumentując, że nic nie kupuje. Traktują ją przy tym jak bezdomną lub potencjalną złodziejkę choć nigdy niczego nie ukradła. Starsza pani zastanawia się, czy mają prawo wypraszać ją ze sklepu, który jest miejscem publicznym. Czytaj odpowiedź05Sty2018
-
Kiedy poznałam mojego niedawno zmarłego męża kilkanaście lat temu, oboje byliśmy po przejściach. On był wdowcem, miał dorosłą córkę, która miała już swoją rodzinę, a ja – rozwiedziona również z dorosłymi, samodzielnymi dziećmi. Duże, 3-pokojowe mieszkanie, które mąż zajmował wcześniej ze zmarłą żoną – przekazał na własność córce. Na wspólne nasze 2-pokojowe, niewielkie lokum, w którym zamieszkuję do dziś już sama, wspólnie z mężem zarobiliśmy w pocie czoła i spłaciliśmy wspomagając się kredytem. Mąż zawsze powtarzał, że córka otrzymała od niego już dosyć, a to 2-pokojowe mieszkanie ma być moim zabezpieczeniem na starość. Po śmierci męża jego córka, wspierana przez prawnika domaga się ode mnie spłaty z tego mieszkania, jako z części należącej się jej w spadku po ojcu. Nie mam pieniędzy, których się ode mnie domaga. Czy będę musiała sprzedać mieszkanie i iść na bruk, bo nie będzie mnie stać na zakup innego? Czytaj odpowiedź29Gru2017
-
Mój ojciec w 1981 roku opuścił nielegalnie Polskę, wyemigrował do Austrii. Nie utrzymywał z nami kontaktu, nie płacił alimentów, choć miał zasądzone przez sąd, był pozbawiony praw rodzicielskich. Niedawno dowiedzieliśmy się, że 2 lata temu zmarł w Austrii, pozostawił tam dwójkę dzieci. Chciałabym dowiedzieć się, co mogłabym ja i moje rodzeństwo zrobić, aby zabezpieczyć się przed ewentualnym płaceniem długów ojca. Nie wiemy jak żył, czy dorobił się czegoś, czy miał długi. W Polsce żył nieciekawie. Nie chcemy po nim żadnego spadku, ale nie chcemy też abyśmy my lub nasze dzieci odziedziczyły długi ojca. Co robić w takiej sytuacji? Czytaj odpowiedź22Gru2017
-
Nasz syn od kilku lat przebywa i pracuje w Anglii. Aby uprościć nam jako rodzicom załatwianie wspólnych spraw w różnych urzędach, syn pozostawił nam upoważnienie potwierdzone przez notariusza. Niedawno przyszedł na nazwisko syna list polecony z sądu, zawierający – jak przypuszczamy – najprawdopodobniej decyzję dotyczącą zmiany wpisu do ksiąg wieczystych. Na poczcie jednak, pomimo przedstawionego upoważnienia od notariusza – nie chcą go nam wydać. Nie wiemy co jest powodem, stąd nasze pytanie: Czy upoważnienie notarialne, które wcześniej sprawdzało się w innych urzędowych sprawach, które załatwialiśmy w imieniu syna - nie obejmuje wyłącznie przesyłek sądowych? Czytaj odpowiedź15Gru2017